kat::Ogólne

post–>Data(31, "grudnia", 2010).Poziom(1).Komentuj();

Zacznę od podsumowania bieżącego roku: z marzeń roku ubiegłego udało mi się jedynie zaliczyć zbiórkę kasy na keyboard (nowiutką Yamahę E413) oraz zaliczenie sesji (a nawet dwóch). Mogę dodać jeszcze pewną systematyczność, w którą się wciągnąłem zakładając dziennik zadań, ale nie uważam aby trwała ona na tyle długo aby zaliczyć ją do sukcesów. W zasadzie nie mam się czym chwalić, ale i tak warto coś na ten temat napisać - choćby na przestrogę roku przyszłego.

W tym nowym roku chciałbym wykonać to co nie udało mi się w poprzednim oraz kilka zadań extra:

  • Przeczytać "Thinking in C++ Tom 2" (btw: "przeczytać" == "przerobić == ("przeczytać" + "zrobić ćwiczenia")
  • Zaliczyć sesje (bo jeśli się nic nie zmieni to będą dwie) - przez najbliższe lata ten wpis się nie zmieni
  • Napisać arta o program options, property_tree itp, itd... - zająć się blogiem od czasu do czasu coś piszę!
  • Zabrać się za naukę gry na keyboardzie i ogólnie muzyki
  • Prowadzić dziennik/pamiętnik (offline :])
  • Przeczytać "Więcej niż C++ - Wprowadzenie do bibliotek BOOST"
  • Przeczytać Lema - wszystkie jego książki które mam w domu
  • Skończyć tdb (dawniej tree_template)
  • Zacząć ćwiczenia na oczy (i ogólnie ćwiczenia) - plany przyjdą w następnym wpisie
  • Nie tykać więcej tych śmierdzących fajek - (a przynajmniej ograniczyć ich użycie do większych imprez)

W tym roku zmieniłem taktykę - jest tyle wpisów, że nawet przypadkiem będę musiał jakiś wykonać. Więc za rok w grudniu nie powinienem mieć takiego rozczarowania... Chyba zrobię z pisania marzeń noworocznych tradycję.

kat::Rozrywka

post–>Data(12, "grudnia", 2010).Poziom(1).Komentuj();

Od jakiegoś czasu zauważyłem że wciągam się w gry z gatunku Visual Novel. Może ze względu na ich kompatybilność z Wine, ale raczej dlatego że są... ciekawe :] Post ten dedykuje właśnie jednemu takiemu 'pokazowi slajdów' - "Ballad of an Evening Butterfly".

Gra jest relatywnie krótka jak na gatunek z którego się wywodzi, można ją przejść w około 2h - zależnie od tempa w jakim się czyta. Do tego dochodzi oryginalny soundtrack, znakomicie pasujący jako tło historii. Trudno powiedzieć o czym opowiada sama gra gdyż lądujemy niejako w środku historii i sporo musimy się domyślać. Jednak nie przeszkadza to za bardzo - nie na scenerii czy nawet samych bohaterach należy się skupiać.

Kto chciałby poznać tę historię, może grę pobrać bezpłatnie stąd.

Następnym tytułem, który skomentuje będzie pewnie Tsukihime albo Remember11 -the age of infinity- - gry które aktualnie przechodzę.