Od jakiegoś czasu zauważyłem że wciągam się w gry z gatunku Visual Novel. Może ze względu na ich kompatybilność z Wine, ale raczej dlatego że są... ciekawe :] Post ten dedykuje właśnie jednemu takiemu 'pokazowi slajdów' - "Ballad of an Evening Butterfly".
Gra jest relatywnie krótka jak na gatunek z którego się wywodzi, można ją przejść w około 2h - zależnie od tempa w jakim się czyta. Do tego dochodzi oryginalny soundtrack, znakomicie pasujący jako tło historii. Trudno powiedzieć o czym opowiada sama gra gdyż lądujemy niejako w środku historii i sporo musimy się domyślać. Jednak nie przeszkadza to za bardzo - nie na scenerii czy nawet samych bohaterach należy się skupiać.
Kto chciałby poznać tę historię, może grę pobrać bezpłatnie stąd.
Następnym tytułem, który skomentuje będzie pewnie Tsukihime albo Remember11 -the age of infinity- - gry które aktualnie przechodzę.