Przeglądając katalogi projektów, natrafiłem na program-stoper, napisałem go kiedyś praktycznie przypadkiem, a że szykowałem się aby zabłysnąć na Techblogu to właśnie o nim postanowiłem trochę napisać.
Sama idea pojawiła się przypadkiem - kiedyś musiałem sprawdzić czas wykonania czegoś (nie pamiętam już czego) najwidoczniej nie dającego się zmierzyć komendą time, a że nie zależało mi na wielkiej precyzji i sam pomysł wydawał się dosyć prosty do wykonania to narodził się stopwatch. Jest to jeden z nielicznych projektów mojego autorstwa, który wyróżnia się ciekawą funkcjonalnością - działa (i to całkiem sprawnie).